Spis treści
- Odwiedź świątynie w historycznym centrum miasta
- Zachwyć się panoramą z Wat Phra That Doi Suthep
- Weź udział w kursie gotowania tajskiej kuchni
- Wybierz się na trekking po górach i odwiedź wioski mniejszości etnicznych
- Odwiedź słonie w etycznym sanktuarium
- Odpocznij na nocnym targu i spróbuj lokalnych przysmaków
- Wybierz się do parku narodowego Doi Inthanon
- Skorzystaj z tajskiego masażu i zrelaksuj ciało
Chiang Mai to jedno z tych miejsc w Azji Południowo-Wschodniej, które potrafi skraść serce każdemu podróżnikowi. Położone w północnej Tajlandii miasto przyciąga zarówno tych, którzy szukają duchowych doznań w buddyjskich świątyniach, jak i miłośników przyrody, kuchni, historii oraz lokalnej kultury. Sam miałem okazję odwiedzić Chiang Mai kilkukrotnie i za każdym razem odkrywałem nowe miejsca, smaki i doświadczenia. To spokojna alternatywa dla zatłoczonego Bangkoku, z przyjazną atmosferą, niskimi cenami i nieprzebranym bogactwem atrakcji, które z łatwością wypełnią nawet kilkutygodniowy pobyt.
Chiang Mai to także doskonała baza wypadowa do eksploracji północnej Tajlandii - górskich szlaków, wiosek plemiennych oraz licznych parków narodowych. Ale samo miasto ma do zaoferowania tak wiele, że warto poświęcić mu co najmniej kilka dni, zanim wyruszymy dalej. W tym artykule podzielę się z Tobą moimi sprawdzonymi rekomendacjami na temat tego, co warto zobaczyć i zrobić w Chiang Mai - zarówno w samym centrum, jak i poza jego granicami. Wszystkie opisywane miejsca odwiedziłem osobiście, więc możesz mieć pewność, że każda z tych atrakcji jest sprawdzona i warta uwagi.
Odwiedź świątynie w historycznym centrum miasta
Chiang Mai jest nazywane miastem świątyń nie bez powodu - w samym jego centrum znajduje się ich ponad 30. Wiele z nich pochodzi z czasów, gdy Chiang Mai było stolicą Królestwa Lanna, a więc mają ponad 700 lat. Spacerując po Starym Mieście, praktycznie na każdym rogu trafiamy na kolejną perełkę architektury sakralnej. Wat Phra Singh to jedna z najważniejszych i najczęściej odwiedzanych świątyń w mieście. Zbudowana w XIV wieku, zachwyca potężną złoconą stupą oraz pięknie zdobioną salą modlitewną, w której znajduje się słynny posąg Buddy Phra Singh.
Innym obowiązkowym punktem na mapie świątyń Chiang Mai jest Wat Chedi Luang. To tu znajdowała się kiedyś słynna Szmaragdowa Figura Buddy, zanim przeniesiono ją do Bangkoku. Chociaż część świątyni została zniszczona przez trzęsienie ziemi w XVI wieku, monumentalna ceglana stupa nadal robi ogromne wrażenie. Warto także odwiedzić mniej znane, ale równie piękne świątynie takie jak Wat Chiang Man - najstarsza w mieście - oraz Wat Phan Tao, wyróżniająca się unikalną, drewnianą konstrukcją.
Zachwyć się panoramą z Wat Phra That Doi Suthep
Jeśli jest jedna świątynia, której nie można przegapić będąc w Chiang Mai, to bez wątpienia Wat Phra That Doi Suthep. Położona na wzgórzu Doi Suthep, około 15 km od centrum miasta, oferuje nie tylko duchowe doświadczenie, ale też spektakularny widok na całą dolinę Chiang Mai. Dotarcie na szczyt wymaga pokonania 306 schodów, ale nagroda w postaci pozłacanej stupy i panoramicznego widoku jest tego warta. Alternatywnie można skorzystać z kolejki linowej, ale warto przynajmniej raz wejść pieszo - to element całego rytuału odwiedzin tej świątyni.
Doi Suthep to miejsce kultu o ogromnym znaczeniu dla mieszkańców północnej Tajlandii. Wierzy się, że relikwia Buddy przechowywana w stupie przynosi błogosławieństwo regionowi. Oprócz samej świątyni warto również przespacerować się po okolicy - tuż za kompleksem znajduje się punkt widokowy oraz kilka straganów z lokalnym jedzeniem i pamiątkami. Najlepiej odwiedzić Doi Suthep rano lub późnym popołudniem, gdy światło jest najpiękniejsze, a tłumów jest nieco mniej.
Weź udział w kursie gotowania tajskiej kuchni
Jedną z największych atrakcji dla turystów odwiedzających Chiang Mai są kursy gotowania. Jeśli kochasz tajską kuchnię, to nie ma lepszego miejsca, by nauczyć się przygotowywać ulubione dania. Chiang Mai słynie z doskonałych szkół kulinarnych, które oferują półdniowe lub całodniowe zajęcia, często połączone z wizytą na lokalnym targu. Sam uczestniczyłem w kursie prowadzonym przez Thai Farm Cooking School - zajęcia odbywały się na farmie poza miastem, w otoczeniu pól ryżowych i ziół, które samodzielnie zbieraliśmy przed gotowaniem.
W trakcie kursu nauczyłem się przygotowywać takie klasyki jak pad thai, curry z mlekiem kokosowym, som tam (sałatka z zielonej papai) czy mango sticky rice. Największą zaletą tych kursów jest to, że wszystko robimy samodzielnie - od krojenia składników po gotowanie. Instruktorzy mówią po angielsku i służą pomocą, więc nawet osoby bez doświadczenia w kuchni poradzą sobie bez problemu. Na koniec zabieramy ze sobą książeczkę z przepisami, dzięki czemu możemy odtworzyć tajskie smaki po powrocie do Polski.
Wybierz się na trekking po górach i odwiedź wioski mniejszości etnicznych
Chiang Mai to idealna baza wypadowa do aktywnego zwiedzania północnej Tajlandii. Jedną z najciekawszych form spędzania czasu są trekkingi po górskich terenach, które często łączą kontakt z przyrodą z odwiedzinami w wioskach mniejszości etnicznych, takich jak Karen, Hmong czy Akha. Wybierając sprawdzone biuro podróży, możemy wziąć udział w wyprawie trwającej od jednego do nawet pięciu dni. Miałem okazję uczestniczyć w dwudniowym trekkingu z noclegiem w drewnianej chacie w jednej z wiosek - doświadczenie niezapomniane i bardzo autentyczne.
Podczas takiego trekkingu przemierzamy dżunglę, przeprawiamy się przez rzeki, podziwiamy wodospady i uczymy się o lokalnej florze i faunie. Przewodnicy to zazwyczaj mieszkańcy regionu, którzy z pasją opowiadają o swojej kulturze i zwyczajach. Ważne jest, by wybierać etyczne formy turystyki - unikajmy organizatorów oferujących atrakcje typu "animal shows" czy odwiedziny w "pokazowych" wioskach. Dobrze zorganizowany trekking to nie tylko przygoda, ale też forma wsparcia dla lokalnych społeczności.
Odwiedź słonie w etycznym sanktuarium
Jedną z najbardziej reklamowanych atrakcji w Chiang Mai są wizyty w ośrodkach ze słoniami. Niestety wiele z nich ma niewiele wspólnego z dobrem zwierząt. Dlatego warto wybierać tylko etyczne sanktuaria, w których nie ma jazdy na słoniach, cyrkowych sztuczek ani przetrzymywania zwierząt w łańcuchach. Polecam szczególnie Elephant Nature Park, który odwiedziłem i mogę z czystym sumieniem zarekomendować. To miejsce, gdzie słonie uratowane z przemysłu turystycznego i drzewnego mogą żyć w bezpiecznym, naturalnym środowisku.
W Elephant Nature Park można przez cały dzień obserwować słonie, karmić je, a także pomagać w ich codziennej opiece. Całość odbywa się pod bacznym okiem opiekunów i wolontariuszy. To wyjątkowe doświadczenie, które pozwala zrozumieć, jak inteligentne i wrażliwe są te zwierzęta. Co ważne, park prowadzi działania edukacyjne oraz wspiera ochronę środowiska i prawa zwierząt. Taka wizyta to nie tylko atrakcja, ale też świadoma decyzja wspierająca etyczną turystykę.
Odpocznij na nocnym targu i spróbuj lokalnych przysmaków
Chiang Mai to prawdziwy raj dla miłośników ulicznego jedzenia. Nocne targi, takie jak Chiang Mai Night Bazaar czy Sunday Night Walking Street, to miejsca, gdzie można nie tylko dobrze zjeść, ale też kupić rękodzieło, biżuterię i pamiątki. Spacerując między stoiskami, napotkamy aromatyczne curry, grillowane szaszłyki, świeże owoce, a także bardziej egzotyczne kąski jak smażone owady. Warto być otwartym - wiele z tych smaków może pozytywnie zaskoczyć.
Najbardziej klimatyczny jest targ niedzielny, który rozciąga się wzdłuż Ratchadamnoen Road i przecina całe Stare Miasto. Od późnego popołudnia do późnych godzin wieczornych ulica zamienia się w tętniące życiem deptaki. To nie tylko miejsce zakupów - na każdym kroku natkniemy się na ulicznych artystów, muzyków, masażystów oferujących tradycyjny tajski masaż, a także lokalnych mieszkańców, którzy chętnie rozmawiają z turystami. To świetna okazja, by poczuć autentyczną atmosferę miasta i spędzić wieczór poza typowym turystycznym schematem.
Wybierz się do parku narodowego Doi Inthanon
Około 90 km od Chiang Mai znajduje się Doi Inthanon National Park - jeden z najpiękniejszych parków w Tajlandii i jednocześnie miejsce, gdzie znajduje się najwyższy szczyt kraju (2565 m n.p.m.). Wycieczka do tego parku to doskonały sposób na jednodniową ucieczkę od miejskiego zgiełku. W parku znajdziemy nie tylko zapierające dech w piersiach widoki, ale też liczne szlaki turystyczne, wodospady i imponujące pagody królewskie z widokiem na dolinę.
Wielką atrakcją jest Nature Trail Kew Mae Pan - łatwa, ale bardzo malownicza trasa, która prowadzi przez lasy mgielne, łąki i punkty widokowe. Wędrówka z przewodnikiem (obowiązkowym) trwa około dwóch godzin i pozwala zobaczyć unikalny ekosystem górski Tajlandii. Oprócz tego warto odwiedzić wodospady Wachirathan i Sirithan oraz poznać lokalną kulturę w wioskach plemienia Karen, które od lat współpracują z parkiem przy ochronie przyrody. Doi Inthanon to miejsce, które z jednej strony daje wytchnienie, a z drugiej inspiruje do refleksji nad pięknem i kruchością przyrody.
Skorzystaj z tajskiego masażu i zrelaksuj ciało
Po dniu pełnym zwiedzania i aktywności nie ma lepszego sposobu na relaks niż tajski masaż. W Chiang Mai znajdziesz dziesiątki salonów, od luksusowych spa po niewielkie rodzinne zakłady, gdzie masaż wykonuje się w klimatycznym wnętrzu przy dźwiękach relaksującej muzyki. Masaż tajski to nie tylko przyjemność - to także forma terapii, która poprawia krążenie, usuwa napięcia i przywraca równowagę energii w ciele. Szczególnie polecam odwiedzenie Women’s Massage Center by Ex-Prisoners, gdzie masażystki to byłe więźniarki, które dzięki terapii i edukacji znalazły nowe życie.
Wizyta w takim miejscu to nie tylko korzyść dla ciała, ale też dla ducha - wspierasz wartościowy projekt społeczny. Standardowy masaż trwa godzinę, ale warto czasem zdecydować się na dłuższy, np. 90-minutowy zabieg z zastosowaniem olejków aromatycznych. Ceny są bardzo przystępne, zwłaszcza w porównaniu do usług w Europie. Po masażu polecam udać się na sok z mango lub świeżo parzoną kawę - w Chiang Mai naprawdę łatwo znaleźć kameralne kawiarnie z lokalnymi ziarnami i znakomitą atmosferą.